Archiwum autora: tatamaracje

O tatamaracje

Z wykształcenia politolog, dziennikarz i doradca życia rodzinnego. Z miłości mąż i ojciec dwójki dorosłych już dzieci. Lubię pisać, tworzyć wszelakie formy pisane od bloga, poprzez recenzje książkowe na drobnych utworach literackich kończąc.

Bale i romanse

Mamy karnawał. Może, my z Miszą tego nie dostrzegamy, ale nasze pociechy bawią się na całego. Po serii jasełek przyszedł w przedszkolu czas na bal kostiumowy. Franki miał już gotowy strój rycerza. Co prawda z trudem przekonywałem go, że biały … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Dodaj komentarz

Pyrrusowe zwycięstwo

Oto opowieść jak to my rodzice po półrocznych zmaganiach odnieśliśmy w końcu zwycięstwo nad własnymi dziećmi. Najlepszą formą opisu będzie dramat epicki. Dramat w kilku aktach.Czas akcji: noc z poniedziałku na wtorek.Miejsce akcji: pokój dziecięcy i sypialnia rodziców. Akt I,czyli … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Dodaj komentarz

Kapitan Klops

To jest opowiastka dla miłośników starych polskich seriali. Co rusz na którymś z kanałów telewizyjnych pojawiają się nieśmiertelne seriale: ,,Stawka większa niż życie” i ,,Czterej pancerni”. Nie muszę chyba opisywać, czym były dla mnie te filmy w dzieciństwie. Nie było … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Dodaj komentarz

Bycie mężczyzną

Przygotowywałem wieczorną kąpiel dla dzieci. Żeby mi nikt nie przeszkadzał w napuszczaniu wody włączyłem w telewizji bajkę. Jednak po chwili w łazience pojawił się Franki i chwycił za słuchawkę prysznica. Oczywiście woda zaczęła chlapać z wielkim rozrzutem na prawo i … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Dodaj komentarz

Jeszcze a propos świąt

Zebrało się trochę zaległości do opisania. Gonitwa przed świętami, ciężka końcówka roku w pracy oddaliły mnie od blogowych powinności. Dziś mija pierwszy dzień nowego roku. Zmęczone dzieci już śpią, śpi też Misza, a ja mam chwilę czasu i nieco sił … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Dodaj komentarz

Świąteczny krajobraz bitewny

To nic, że w sobotę robiłem generalne, przedświąteczne porządki w mieszkaniu. Dywany odkurzone, podłoga w kuchni umyta, łazienka wyczyszczona. W nagrodę w niedzielę zostałem zesłany na zakupy, a Misza wraz z dziećmi ochoczo przystąpiła do wypieku pierniczków. Jakieś dwie i … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Dodaj komentarz

Pierwsza miłość

Po wyjściu z przedszkola Franki wygłosił nam oświadczenie: kocham się w Julce! Przyznam się, że nas to z Miszą nieco zaskoczyło. Dotychczas wszelkie rozmowy na tematy sercowe Franki zbywał milczeniem lub wręcz złością. Sprawy ,,dziewczeńskie” nie obchodziły go w najmniejszym … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Dodaj komentarz

W oczekiwaniu na Mikołaja

Jaka cisza i spokój… Zabawki uporządkowane na swoich miejscach, dzieci jedzą grzecznie kolację i bez protestów poddają się procedurze wieczornego mycia (łącznie z myciem głowy). Kładą się do swoich łóżeczek i uroczyście obiecują, że tej nocy na pewno prześpią w … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Dodaj komentarz

Bój to nasz (nie)ostatni

Jak fala na morzu, jak słońce na wiosnę, jak choroba w zimie powraca do nas nieustannie problem nocnych wędrówek. Wydawało się nam latem, że problem mamy z głowy. Dzieci zaczęły przesypiać całe noce w swoich łóżkach. Niestety nastały jesienne słoty … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Dodaj komentarz

Kwestia sugestii

W porannym pośpiechu trzeba działać i myśleć błyskawicznie. Nie raz trzeba kombinować. Ostatnio na przykład rano okazało się, że wszystkie rajstopy Frankiego są w praniu. A na dworze mróz i w samych spodniach do przedszkola nie można dziecka posłać. Trudno, … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Dodaj komentarz