Archiwum autora: tatamaracje

O tatamaracje

Z wykształcenia politolog, dziennikarz i doradca życia rodzinnego. Z miłości mąż i ojciec dwójki dorosłych już dzieci. Lubię pisać, tworzyć wszelakie formy pisane od bloga, poprzez recenzje książkowe na drobnych utworach literackich kończąc.

Urodzinowa gradka dla dziadka

To była bardzo udana niedziela, pełna wrażeń i radosnych chwil. To była niedziela dla dziadka Bolka, któremu postanowiliśmy wyprawić urodziny – jubileuszowe – siedemdzisiąte. Była wspólna msza święta w parafii jubilata, rodzinne spotkanie i sesja zdjęciowa z dziećmi i wnukami … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Dzieci, Rodzinne | Otagowano , , , | Dodaj komentarz

Majówka z dziadkiem

Patrząc na rozwój dwójki moich dzieci mimochodem wracam do wspomnień z własnego dzieciństwa i do ważnych przeżyć, które zapadły mi w pamięci już na zawsze. Do takich wydarzeń mogę zaliczyć moje relacje z dziadkiem Staszkiem. Miałem tylko jednego dziadka i … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Dodaj komentarz

Pieniondz dla taty

Zdarzyła się rzecz przykra. W drodze ze szkoły do domu zahaczyłem z dziećmi o sklep z klockami Lego. Miałem tam zakupić zamówioną już wcześniej grę dla dzieci znajomych do których wybieramy się w sobotę. Żeby moim dzieciom nie było przykro … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Dodaj komentarz

Historia setnika

,,Sługa pewnego setnika, szczególnie przez niego ceniony, chorował i bliski był śmierci. Skoro setnik posłyszał o Jezusie, wysłał do Niego starszyznę żydowską z prośbą, żeby przyszedł i uzdrowił mu sługę.” (Łk 7,1-10) Próbowałem zainteresować dzieci treścią niedzielnej Ewangelii. Zacząłem więc … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Dodaj komentarz

Przytulanki – kołysanki

Patrzę na dwójkę moich dzieci i zdaję sobie sprawę, że tak szybko dorastają, a ja nie jestem w stanie żadnymi siłami tego procesu powstrzymać. To już ostatnie takie chwile, w których moja córeczka i mój synek spontanicznie potrafią okazywać tęsknotę … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Dodaj komentarz

Ćwierć wieku różnicy

– Tato, a ile ty masz lat? – zapytała mnie ni stąd ni zowąd Zo. – No, w przyszłym roku skończę czterdzieści – odparłem zgodnie z prawdą. – O, to ty jesteś o wiele starszy od mamy! – zawołała wyraźnie … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Dodaj komentarz

Wyprawa rowerowa

To niesamowite w jakim tempie Franki oponowuje sztukę jeżdżenia na rowerze. Jeszcze dwa tygodnie temu płakał, że on nigdy nie wsiądzie na rower i że nigdy nie nauczy się jeździć na dwóch kółkach, a teraz zasuwa jak szalony i wykrzykuje, … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Dodaj komentarz

Majowe weekendowanie

Jak Polska długa i szeroka przez pięć dni trwała wielka majówka z grillem w tle. Kto mógł ruszał w plener, na działki, nad morze lub w góry. A my w składzie dwóch rodzin i dziadka tradycyjnie już udaliśmy się do … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Dodaj komentarz

Czas na rower

Nareszcie można było wyciągnąć z garażu rowery, odkurzyć, nasmarować i napompować im opony. W niedzielę zacząłem przygotowywać się do pierwszej w tym roku jazdy. Niestety z powodu przeziębienia Franki nie mogł uczestniczyć w inauguracji sezonu rowerowego. Wycieczkę urządziliśmy więc we … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Jeden komentarz

Życie jest cool

W niedzielę była ładna ciepła pogoda. W sam raz na spacer, albo marsz. A skoro był organizowany marsz dla życia, nie mogło nas na nim zabraknąć. Pojechaliśmy więc do miasta i staliśmy się uczestnikami tego wielkiego, radosnego marszu. Franki był … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Dodaj komentarz