Archiwum autora: tatamaracje

O tatamaracje

Z wykształcenia politolog, dziennikarz i doradca życia rodzinnego. Z miłości mąż i ojciec dwójki dorosłych już dzieci. Lubię pisać, tworzyć wszelakie formy pisane od bloga, poprzez recenzje książkowe na drobnych utworach literackich kończąc.

Smutek dołujący

Od pewnego czasu zdarza mi się doświadczyć dziwnej przypadłości. Nazywam ją smutkiem dołującym. Nawiedza mnie on niespodziewanie, tak jakby ktoś przekręcił w mojej głowie guzik i zamienił perspektywę patrzenia na świat. Wystarczy błahy powód, najczęściej taki, który dotyka mego chyba … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii modlitwa, Pan Bóg, Psychologia | Dodaj komentarz

Jak Ty nas Tato wytrzymujesz?

Patrząc na dwójkę moich dorastających dzieci czasami zastanawiam się czy nadal kocham ich z taką samą siłą jak w chwili ich narodzin. Zarówno przyjście na świat Zosi czternaście lat temu, jak i Franciszka rok później było największym cudem w moim … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Dzieci, Pan Bóg, wychowanie | Dodaj komentarz

Dotyk Boga

Ostatnio miałem takie oto refleksje dotyczące fragmentów Pisma Świętego.  Jezus przemieszczał się po Palestynie, spotykał się z ludźmi, jadał z nimi posiłki, uzdrawiał. Syn Boga przebywał pośród ludzi. Czy Marta, która przygotowywała dla Niego posiłek miała tego świadomość? Czy Maria … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Dodaj komentarz

Wspomnienia

Minęły prawie dwa lata od ostatniego wpisu na moim blogu. Milczenie nie było spowodowane jakimś traumatycznym przeżyciem, lecz raczej wydarzeniem natury technicznej. Portal Onet.pl na którym prowadziłem bloga zlikwidował blogosferę. Zarchiwizowane pliki trzymałem w komputerze mając nadzieję, że jeszcze kiedyś … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Dodaj komentarz

Kulturalna niedziela

To miał być dobry dzień. Nasz dzień – rodzinna niedziela. Bez kłótni o lekcje, bez nudy, fajnie przeżyty czas wolny z jakąś niezapomnianą atrakcją. Tą atrakcją miało być wyjście do kina na ,,dorosły” film ,,Mój Vincent”. Ponieważ Zosi koleżanki z … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii nastolatki, Rodzinne, śmieszne | Otagowano , | Dodaj komentarz

Dorastanie

Dzieci nam dorastają. Wydaje mi się, że w zastraszającym tempie. Popatruję sobie na zdjęcia małych bubusiów buszujących na placu zabaw, a tymczasem w drzwiach stoją dwa całkiem już spore osobniki, które zaczynają po swojemu rozpychać się w życiu. Dla mnie … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Dzieci, nastolatki, Rodzinne | Dodaj komentarz

Super urodziny

Franki dostał zaproszenie na urodziny koleżanki z klasy – Ingi. Był bardzo tym faktem poruszony, bo po raz pierwszy dostał takie zaproszenie od dziewczyny. Śpieszę od razu wyjaśnić, że Franek znalazł się w groni pięciu innych chłopaków zaproszonych przez Ingę, … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Dzieci, śmieszne, szkoła | Dodaj komentarz

Wielki duch bojowy

Wczoraj po południu dostałem smsa od Zosi: ,,Hej wygrałyśmy 44 do 4 dla nas”. Po zajęciach szkolnych w pobliskim klubie sportowym Zosia grała ze swoimi koleżankami z klasy w koszykówkę. Niby nic nadzwyczajnego, gdyby nie okoliczności. Zosia jest najniższą i … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Dzieci, Rodzinne, sport, szkoła | Dodaj komentarz

Wyjazd edukacyjny

W ramach naszych edukacyjno-turystycznych objazdów po polskich miastach na początku maja wybraliśmy się do Warszawy. Choć spędziliśmy tam trzy dni, a wiadomo, że w stolicy mnóstwo jest atrakcji, to program był bardzo napięty. Trzeba było przemierzyć wzdłuż i wszerz Krakowskie … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Dzieci, Rodzinne | Otagowano , | Dodaj komentarz

Dzień chwały

Dziś był dzień wielkiego triumfu Frankiego w szkole. Z okazji zbliżającej się rocznicy uchwalenia Konstytucji 3 Maja dla klas IV-VI przygotowywany był w szkolnej  świetlicy specjalny apel. Dzieci miały poszukać i zaprezentować informacje o tym historycznym wydarzeniu. Franki wpadł na … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Dzieci, szkoła | Jeden komentarz