Archiwum kategorii: Bez kategorii

Piszemy scenopis

Nasze dzieci już czwarty tydzień siedzą na chorobowym w domu. Po fali gorączek z początku tego tygodnia od wczoraj stan zdrowia się nieco ustablizował. Niestety stan ozdrowienia przekłada się na większą aktywność fizyczno-motoryczną naszego potomstwa. A wiadomo, dzieci po miesięcznym … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Dodaj komentarz

Patrząc z okna

Nie lubię już zimy. Im starszy się staję tym moja niechęć wzrasta. Będąc dzieckiem cieszyło mnie lepienie bałwana, jazda na sankach, później na nartach. Teraz spoglądając na opady śniegu za oknem dręczę się myślami czy rano samochód odpali i ile … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Dodaj komentarz

Pieczemy babeczki

W domu mamy prawdziwy szpital. Zo już trzeci tydzień przechodzi rekonwalescencję po obustronnym zapaleniu ucha. Franki co prawda kaszlał i churchlał, ale po rutynowej inspekcji przeprowadzonej w ośrodku zdrowia został zakwalifikowany do niegroźnej odmiany lekko podziębionych. Natomiast Miszę to zwaliło … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Dodaj komentarz

Zadanie dla mamy

Przyznam się, że tylko dzięki uporowi Miszy nasza Zo osiąga jakieś postępy w nauce w szkole. To głównie Misza śleczy nad naszą pierworodną i wymusza na niej robienie zadań domowych. Co więcej sama wymyśla dodatkowe ćwiczenia, które mają pomóc Zo … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Dodaj komentarz

Być jak Pippi cz.2

Każda prawdziwa Pippi oprócz małpki Pana Nilssona miała w swojej menażerii jeszcze konia. Dlatego nasza Zo – Pippi postanowiła nie być gorsza i też sprawiła sobie potężnego wierzchowca, takiego, którego może osobiście dosiadać. Zwie się Galop. Więcej na ten temat … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Dodaj komentarz

Sukces Zo

Wczoraj po tygodniowej nieobecności Zo wróciła do szkoły. Ku jej zaskoczeniu wczoraj też ogłoszono wyniki ogólnoszkolnego konkursu plastycznego pt.: ,,Wigilia w moim domu”. Zo zajęła trzecie miejsce. Z lekką dumą mogę stwierdzić, że zajęliśmy trzecie miejsce: Zo i ja. Trochę … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Jeden komentarz

Być jak Pippi

W dzieciństwie strasznie nie lubiłem bajki o Pippi Langstrumpf. Może to wina nieciekawej adaptacji filmowej, która była puszczana w polskiej telewizji. Zresztą przygody małej dziewczynki Fizi Pończoszanki dla młodego chłopaka żądnego przygód, bitew i sensacji były po prostu nużące. Dlatego … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | 4 komentarze

Porządkowy Franki

Coś się jednak zmienia w charakterze naszych dzieci. Czasami te zmiany idą nawet w dobrym kierunku. Czyli misja wychowawcza zaczyna przynosić pożądane owoce. Wydawałoby się, że bój o sprzątanie po sobie zabawek jest wciąż przegrywany przez nas rodziców. Tymczasem nasz … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Dodaj komentarz

Miłosne wyznanie

A oto wyznanie Zo uczynione na piśmie. Warto je zachować na przyszłość.

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Dodaj komentarz

Radosne słowo-tfurstwo

Niezauważnie przeminęły już dawno czasy kiedyśmy to jako rodzice ze wzruszeniem obserwowali rozwój mowy naszych młodych potomków. Od zachwytu nad pierwszymi samodzielnie wypowiedzianymi słowami, poprzez radosny okres dziecięcego słowotwórstwa i nieporadne próby stosowania w praktyce gramatycznych zasad języka ojczystego. Pamiętam … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Dodaj komentarz