Archiwum autora: tatamaracje

O tatamaracje

Z wykształcenia politolog, dziennikarz i doradca życia rodzinnego. Z miłości mąż i ojciec dwójki dorosłych już dzieci. Lubię pisać, tworzyć wszelakie formy pisane od bloga, poprzez recenzje książkowe na drobnych utworach literackich kończąc.

Dialogi na cztery nogi

Zo do Frankiego podczas posiłku: – Nie obraź się Franek, ale jesteś trochę gruby. – Tak – odpowiada niezrażony tym przytykiem Franki – jestem takim klopsikiem!

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Jeden komentarz

Niezły interes

Czy Franki ma smykałkę do interesów? Tego bym nie powiedział, bo handel wymienny jaki prowadzi między kolegami w zerówce raczej nie przynosi mu korzyści. Kiedyś wymienił trzech nowych ludzików Lego Ninjago na zdezelowanego robocika Wallego. Ale to, że jest małym … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Dodaj komentarz

Pomysł na wekend

Przed nami kolejny weekend. Ponieważ temperatura na zewnątrz nie zachęca do spacerów trzeba wymyślać zajęcia domowe. Jeżeli ktoś jeszcze nie ma pomysłu czym można zająć dzieci w wieku wczesnoszkolnym to podrzucam gotowy przepis sprawdzony i przetestowany w ubiegłym tygodniu.  Do … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Jeden komentarz

Do hymnu!

Zbliża się 11 listopada – Dzień Niepodległości. Jak dobrze, że nie mieszkamy w Warszawie i nie musimy oglądać żenujących scen ulicznych bitew oraz konfrontacji różnych pochodów i manifestacji. Mamy swoje, poznańskie święto patrona ulicy Święty Marcin, no i przepyszne rogale. … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | 2 komentarze

Szkolne obiady

Trzeba przyznać, że nasze dzieci nie są amatorami jedzenia, a już obiadów to w szczególności. W dodatku jeżeli chodzi o obiady szkolne, no to już jest prawdziwa tragedia. Już we wrześniu pierwsza płakała Zo, że ona nie będzie chodziła na obiady … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Dodaj komentarz

Alkomat Franki

Powiem otwarcie, sytuacja w której całą rodziną poruszmy się naszym samochodem, a ja zasiadam na miejscu pasażera zdarza się wyjątkowo rzadko. Na tyle rzadko, że budzi zawsze zdziwienie i niepokój pasażerów z tylnej kanapy, czyli naszych dzieci. W zeszłym tygodniu … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Dodaj komentarz

Łowcy meteorytów

Za nami przepiękny jesienny weekend. To chyba ostatnie przed zimą takie ciepłe dni. Akurat na ten wspaniały okres przypadły urodziny Zo i Frankiego, które jak co roku wyprawialiśmy w Małpim Gaju. Trochę mi się żal zrobiło, że nie mogliśmy tego … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Jeden komentarz

Mistyczna cisza

Sobotni poranek. Misza pojechała do ojca pomóc w sprzątaniu mieszkania, a ja zostałem sam z trójką dzieci. Tak, z trójką! Nocowała bowiem u nas Karola. Dziewczyny same wzięły się za szykowanie śniadania i zrobiły ,,kanapki dla księżniczek”, czyli suche bułki … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Dodaj komentarz

Obiecywanki, połajanki

Wrzesień i październik jest u nas miesiącem urodzinowego wysypu. Praktycznie co weekend zaliczamy jakąś imprezę urodzinową. Finałem oczywiście są wspólne urodziny Zo i Frankiego. Jest to doskonała okazja dla nas rodzicieli, żeby trzymać nasze dzieci w karnym szachu. Nagrodą za … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Dodaj komentarz

Wiadomości mlekiem płynące

Od kilku lat toczę nierówną i z reguły wciąż przegrywaną przeze mnie walkę o dostęp do telewizji w godzinie najważniejszych serwisów informacyjnych. Walkę tę toczę oczywiście z moim potomstwem, które akurat między godziną 19 a 20 ma święte prawo do … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Dodaj komentarz