Franki postanowił kontynuować swoją poetycką pasję. Po powrocie z imprezy sylwestrowej i solidnym jej odespaniu dał upust swojemu lirycznemu natchnieniu i napisał wiersz. Za zgodą autora upubliczniam go na blogu.
SYLWESTER
Sylwester,
Sylwester!
– woła Wojtek.
Na Sylwestra nadszedł czas
radość budzi w nas
tu fajerwerki i tu…
Ale Wojtuś czeka tylko na jedno
na północ i na szampana.
Tak się świętuje do rana
Sylwestera radością,
spędzaniem za sobą,
dużą miłością!
* * *
Teraz młody poeta zachęcony swoim osiągnięciem pracuje nad kolejnym utworem o jakże intrygującym tytule: WIGILIA. Czekam z zinteresowaniem na jego dzieło.
