Sprzątamy ziemię

W ramach akcji sprzątania ziemi ruszyliśmy z workami na śmieci do naszego pobliskiego lasku. Sprzątanie wyglądało mniej więcej tak, że to ja wypatrywałem w chaszczach butelek po piwie, puszek i innych śmieci, a Zo i Franki zajęci byli szukaniem żab, ważek i śledzeniem kaczek pływających po bajorku. Ważne jednak, że byliśmy w terenie. A pogoda iście wiosenna.

 

A po sprzątaniu czas na osiedlowy piknik. Ognisko, kiełbaska i napoje.

O tatamaracje

Z wykształcenia politolog, dziennikarz i doradca życia rodzinnego. Z miłości mąż i ojciec dwójki dorosłych już dzieci. Lubię pisać, tworzyć wszelakie formy pisane od bloga, poprzez recenzje książkowe na drobnych utworach literackich kończąc.
Ten wpis został opublikowany w kategorii Dzieci, Rodzinne. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *