Na emigrację!

W przypływie nagłego zniechęcenia do codziennych problemów życiowych wygłosiłem publicznie, czyli przy żonie i dzieciach następującą myśl:

– Może wyemigrujemy do Anglii, tam znajdziemy sobie pracę i ułożymy życie…

– Tak!!! – wykrzyknęły niespodziewanie dzieci.

– Ja chcę wyjechać za granicę – oświadczyła radośnie podekscytowana Zo.

– Ja też – dodał Franki. – Nawet umiem już coś powiedzieć po angielsku.

– A co? – zaciekawiła się Misza mająca nadzieję, że oto dowie się nareszcie jaki jest efekt rocznego uczęszczania dzieci na angielski w przedszkolu.

– Umiem powiedzieć hallo! – powiedział dumnie nasz syn.

  

O tatamaracje

Z wykształcenia politolog, dziennikarz i doradca życia rodzinnego. Z miłości mąż i ojciec dwójki obecnie nastolatków: Zosi i Franka. Lubi pisać, tworzyć wszelakie formy pisane od blogu, poprzez recenzje książkowe na utworach literackich kończąc. Obecnie pracuje w drukarni naukowej.
Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *