Misza ćwiczyła z Zo rodzaje czasów na sprawdzian z języka polskiego. Zośka miała odgadywać, czy wypowiadane zdanie jest czasu przeszłego, teraźniejszego, czy przyszłego.
– Jaki to jest czas: ,,jutro będzie sprawdzian z języka polskiego”? – egzaminowała Misza. Zanim Zo udzieliła odpowiedzi ubiegł ją Franki:
– To czas niepokojący!
O tatamaracje
Z wykształcenia politolog, dziennikarz i doradca życia rodzinnego. Z miłości mąż i ojciec dwójki dorosłych już dzieci.
Lubię pisać, tworzyć wszelakie formy pisane od bloga, poprzez recenzje książkowe na drobnych utworach literackich kończąc.
Ten wpis został opublikowany w kategorii
Dzieci,
Rodzinne. Dodaj zakładkę do
bezpośredniego odnośnika.