O rok starsi

Ucichły sylwestrowe wystrzały i w błogiej ciszy poranka pierwszego stycznia przyszedł nowy rok 2016. I znów jesteśmy o rok starsi. Spędziliśmy bardzo udanego sylwestra u Felusia i Karolinki. Dzieci były tak podekscytowane zabawą, że poszły spać razem z nami po godzinie trzeciej w nocy. To była dla nich niesamowita przygoda i powód do dumy, że wytrzymali tak długo.

Patrzę na te moje pociechy i widzę przed sobą coraz bardziej dojrzałe twarzyczki. Zośka wkrótce po raz pierwszy będzie miała wystawione oceny z przedmiotów na semestr. Już nie będą to oceny opisowe tak jak w klasie 1-3, tylko normalne oceny, które będą też miały wpływ na końcowe świadectwo. Podziwiam ją za jej ambicje, za to, że tak dzielnie zmaga się z zadaniami matematycznymi, że sama odrabia zadania domowe z angielskiego i prowadzi dziennik obserwacji meteorologicznych na zajęcia z przyrody. Franki natomiast bardzo przeżywał, że mógł pójść ze mną i z wujkiem Juliuszem do kina na ,,Star Wars”. To już nie jest kino dla ,,dzidziusiów” tylko dla ,,prawdziwych facetów, którzy wiedzą co to jest Sokół Milenium, kim jest Han Solo, Padawan i Bobo Fet”.  Teraz jednak Franki siedzi nad lekturą ,,Babcia na jabłoni” i stęka, że musi przeczytać 140 stron, a nie 30, jak to było w dotychczasowych lekturach.

Dzieci nam rosną, dojrzewają. Nieustannie zadziwia mnie ten proces. Do tej pory pisałem pamiętnik, aby ocalić od zapomnienia najważniejsze rzeczy z ich dzieciństwa, czyli te wydarzenia, których oni sami nie będą w stanie zapamiętać. Teraz ich życie nabiera tempa, a ich rozwój uwarunkowany jest także bodźcami natury refleksyjnej. Już nie ja wyznaczam rzeczy, które są dla nich ważne. Robią to oni sami. Zatem historia blogu czworeczkazsokola będzie zapewne zmierzać ku swemu końcowi. Zosia i Franki zaczynają żyć własnym życiem, do którego my rodzice będziemy mieli coraz bardziej reglamentowany dostęp.

C’est la vie!

O tatamaracje

Z wykształcenia politolog, dziennikarz i doradca życia rodzinnego. Z miłości mąż i ojciec dwójki obecnie nastolatków: Zosi i Franka. Lubię pisać, tworzyć wszelakie formy pisane od bloga, poprzez recenzje książkowe na drobnych utworach literackich kończąc. Obecnie pracuję w drukarni akademickiej i prowadzę kursy przygotowawcze dla narzeczonych.
Ten wpis został opublikowany w kategorii Dzieci, Rodzinne, szkoła. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *