Hobbit Franki

Święta minęły błyskawicznie. Była wigilia, śpiewanie kolęd, prezenty od Świętego Mikołaja i odwiedziny rodziny. A później zaczął się bardzo dłuuugi weekend i przerwa w obowiązkach szkolnych, która dla naszych dzieci potrwa aż do 7 stycznia. Trzeba czymś było im ten czas zapełnić . W sobotę było więc wyjście do kina. Zośka poszła z Miszą na ,,Krainę Lodu”, a Franki z wujkiem Julkiem i Maksem na ,,Hobbita”. Dla Frankiego było to niesamowite przeżycie. Po powrocie do domu swoje wrażenia próbował przelać na papier, czego efektem jest poniższa praca plastyczna. Dla nie wtajemniczonych w fabułę filmu objaśniam, że na rysunku są krasnale, straszliwi orkowie, smok i czarodziej Gandalf na koniu.

O tatamaracje

Z wykształcenia politolog, dziennikarz i doradca życia rodzinnego. Z miłości mąż i ojciec dwójki obecnie nastolatków: Zosi i Franka. Lubię pisać, tworzyć wszelakie formy pisane od bloga, poprzez recenzje książkowe na drobnych utworach literackich kończąc. Obecnie pracuję w drukarni akademickiej i prowadzę kursy przygotowawcze dla narzeczonych.
Ten wpis został opublikowany w kategorii Dzieci, Rodzinne. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *